Kalkulacja ceny kwiatów dekoracyjnych

Kiedy potrzebne są dekoracje kwiatowe, tak w sektorze prywatnym na uroczystości typu ślub czy chrzciny, jak i w sektorze usług dla biznesu, pojawiają się problemy z odpowiednim oszacowaniem kosztów takiego przedsięwzięcia. Podnosi się tutaj trzy podstawowe problemy: - elementy składowe kosztu przygotowania dekoracji kwiatowych; - wielkość marż i narzutów cenowych na kwiaty; - naliczanie podatku VAT i określenie jego stawki.

W praktyce pojawia się oczywiście znacznie więcej różnych kwestii szczegółowych, ale te są najważniejsze dla ustalenia oferty w sposób profesjonalny i przejrzysty dla potencjalnego klienta. Bardzo łatwo jest popełnić tutaj bledy, z których najczęstszym jest odraczanie momentu zamknięcia transakcji i przesuwanie go na ostatnią możliwą chwilę. Do skorzystania z oferty zachęca konkretna propozycja, nie ciągły stan niepewności. Kiedy oferta jest odraczana, klient ma czas na poszukanie lepszej propozycji lub po prostu rezygnację z usługi.

Dla biznesu, zwłaszcza dla kwiaciarni, jest to sytuacja skrajnie niedobra, ponieważ wszelkiego rodzaju zlecenia duże, stałe i zaplanowane to podstawa jej działalności i fundament dla planowania finansów biznesu. Brak konkretów to też informacja dla otoczenia biznesowego, że usługi florystyczne są trudne do zaplanowania i tworzy się przekonanie, że jest to biznes nieprzewidywalny oraz bardzo drogi.

Pokazanie konkretnych wyliczeń i ofert w rozumieniu prawa handlowego rozwiewa tego typu wątpliwości. Wystarczy chociażby przykładowa kalkulacja kosztów. Kalkulacja może wyglądać stosunkowo prosto. Na początek bierze się planowany koszt zakupu kwiatów i dolicza do niego stawkę 8% VAT, która obecnie obowiązuje na takie produkty. Do tego dolicza się wszystkie elementy objęte podstawową stawką podatku od towarów i usług, jak na przykład wypożyczenie naczyń. Na to wszystko musi być nałożona marża. Nie mylmy jej z narzutem – klient się tak nie pomyli.

W dalszej kolejności trzeba wycenić naszą pracę, czyli pracę florysty. Robi się to poprzez wskazanie ilości godzin, jakie trzeba będzie poświęcić zleceniu, a potem dolicza się jeszcze odpowiednia stawkę VAT w zależności od tego, czy będzie to po prostu usługa przekazania kwiatów, czy usługa dekoratorska. Jest to odpowiednio 8% i 23%. Trzeba umieć rozróżniać te dwie kwestie. W takich kalkulacjach bardzo łatwo się zorientować, że nie zostało ujęte całkiem sporo elementów kosztów, jakie na pewno się pojawią. Pierwszy z brzegu można tutaj wymienić koszt dostawy kwiatów do klienta, co zwykle tanie nie jest. Nie jest to jednak poważny problem, ponieważ taka kalkulacja raczej nie jest ofertą w rozumieniu prawa handlowego, a jedynie przykładem. Jej zadaniem jest zainteresowanie klienta i pokazanie mu, że kwiatek sam w sobie wcale aż taki drogi nie jest, a i florysta nie ceni swoich usług nie wiadomo jak wysoko.

Zobacz również